Decyzja o zmianie życia nie była łatwa. Z miasta i Wielkiej Brytanii wróciliśmy do Polski, szukając ciszy, natury i własnego miejsca na ziemi.

Tak trafiliśmy do Taszowa – małej, niemal zapomnianej wioski, gdzie w 2019 roku kupiliśmy stare siedlisko z duszą.

Remontowaliśmy je sami, krok po kroku, z szacunkiem do historii. Dziś ponad 100-letni dom łączy wiejski klimat z prostą wygodą – są tu stare belki, cegła, kamień i piec chlebowy, w którym pieczemy dla Was.

Tworzymy miejsce prawdziwe i spokojne. Takie, w którym można być razem – albo po prostu pobyć w ciszy.

Serwujemy śniadania z lokalnych produktów, pieczemy chleb, robimy przetwory.

Żyjemy wolniej – i do tego zapraszamy.

Taszówka to przestrzeń dla tych, którzy chcą na chwilę zatrzymać czas.

8-9 gości

110 m2

Duża łazienka oraz toaleta

na piętrze

Wyposażona kuchnia

3 x Podwójne łóżka

- po jednym w każdej sypialni

3 x Łóżka pojedyncze

- 2 na poddaszu oraz 1 w sypialni nr. 2

Rozkładana kanapa

- w salonie na parterze, przy kominku ;)

Przyjedźcie z Pupilami

- zapytajcie o zasady

W chłodniejsze pory roku, po całym dniu spędzonym na górskich szlakach lub nartach warto urządzić sobie sesję grzewczą przy kominku i zrelaksować dźwiękiem strzelających iskier. Nie mamy telewizora, bo stawiamy na analogowy odpoczynek (do tej pory nikt się nie skarżył).

Sypialnia 1

to najbardziej przestronna opcja w Taszówce, stworzona z myślą o rodzinach lub osobach podróżujących w kilka osób. To miejsce, w którym można naprawdę rozłożyć się na dłużej — odpocząć po dniu spędzonym w terenie i spokojnie rozpocząć kolejny dzień. Naturalne materiały, cisza i górskie otoczenie sprzyjają wyhamowaniu tempa i regeneracji.

Jeżeli chodzi o udogodnienia, w pokoju znajduje się jedno duże łóżko podwójne oraz drugie, mniejsze łóżko podwójne, pojemna szafa oraz łóżeczko turystyczne dla najmłodszych. Przestrzeń jest funkcjonalna i wygodna, a jednocześnie zachowuje prosty, nienachalny charakter, typowy dla Taszówki.

Sypialnia 2

to spokojna, wygodna przestrzeń dla osób, które chcą mieć trochę więcej komfortu, nie rezygnując z prostoty i bliskości natury, z jakiej słynie Taszówka. Drewniane elementy, cisza i naturalne światło sprzyjają odpoczynkowi po dniu spędzonym na górskich szlakach lub na nartach. Z okna rozpościera się widok na las i skałki.

Jeżeli chodzi o udogodnienia, w pokoju znajduje się łóżko podwójne oraz jedno pojedyncze, szafa, komoda oraz fotel do odpoczynku. Sypialnia posiada bezpośredni dostęp do toalety, co znacząco podnosi komfort pobytu i daje więcej prywatności.

Sypialnia na poddaszu

Pokój na poddaszu to najprostsza i najbardziej „schroniskowa” opcja w Taszówce — idealna dla osób, które większość dnia chcą spędzać w terenie, a wieczorem po prostu dobrze się wyspać. Skosy, drewniane elementy i cisza sprawiają, że to dobre miejsce na spokojny reset po górskich wędrówkach lub dniu na nartach. Widok z okna rozpościera się na las i skałki.

Jeżeli chodzi o udogodnienia, w pokoju znajdują się dwa pojedyncze łóżka o wymiarach 90×200 cm oraz podstawowe wyposażenie potrzebne do komfortowego noclegu. Do pokoju dostaniecie się schodami młynarskimi. Toaleta dla tego pokoju dostępna jest na piętrze przy sypialni numer 2 lub na parterze przy kuchni.

Salon, kuchnia i łazienka

Parter Taszówki to wspólna przestrzeń, w której naturalnie skupia się domowe życie. Centralnym punktem salonu jest duży kominek — idealny na długie wieczory po całym dniu w górach, kiedy ogień gra pierwsze skrzypce, a rozmowy toczą się same. Znajdziecie tu duży stół z ośmioma fotelami, narożną, wygodną kanapę oraz fotel ustawiony tuż przy kominku — idealny na chwilę ciszy z książką lub herbatą.

Salon płynnie łączy się z w pełni wyposażoną kuchnią, która pozwala na swobodne przygotowywanie posiłków — zarówno szybkiego śniadania przed wyjściem w teren, jak i wspólnej kolacji po powrocie. Na parterze znajduje się również łazienka z dużym, wygodnym prysznicem oraz pralką, co szczególnie docenią osoby planujące dłuższy pobyt lub aktywny wypoczynek.

Chałupa

Naszą myślą przewodnią podczas remontu starego domu było to aby dom, który ma ponad 100 lat zachował klimat wiejski z odrobiną nowoczesności.  Stara podłoga która , została stworzona z kilkusetletnich desek ze starego spichlerza,  ale też, co nas bardzo cieszy to oryginalne belki w kuchni które udało nam się zachować i odrestaurować.

W domu nie mogło zabraknąć pieca chlebowego oraz kuchni fajerkowej , które zostały stworzone przez Sławka gospodarza złotą rączkę.  Jest też oryginalna ściana z kamienia oraz wyczyszczona cegła .  Naszym marzeniem było stworzenie miejsca przyjaznego i przytulnego dla każdego. Tworzymy domy, w którym każdy może poczuć się jak u siebie. Stawiamy na integrację i wspólne spędzanie czasu z naszymi gośćmi. Ale jeśli chcecie pobyć sami to wtedy dyskretnie znikamy .

Serwujemy pyszne koszyki śniadaniowe z wykorzystaniem lokalnych produktów, sami tworzymy przetwory z owoców z ogrodu. W piecu chlebowym pieczemy własne pieczywo , ciasta ,mięsa.  Przy pobytach tygodniowych , grupach możliwość wykupienia śniadań, oraz długie śniadania slow i rozmowy o wszystkim i niczym.

Tak właśnie lubimy. Prawdziwie, bez pośpiechu i całym sercem. To idealnie miejsce dla osób, które chcą odetchnąć od miejskiego zgiełku.

dla 6 gości

Powierzchnia 240 m2

Ogólnodostępna łazienka na parterze oraz prywatne łazienki w pokojach

"Zapiecek" - w pełni wyposażona kuchnia na parterze

2 x Łóżka podwójne

po jednym na każdą sypialnię.

2 x Łóżka pojedyncze

dostępne w "Zapolu" na piętrze.

Kuchnia fajerkowa

W "Zapiecku" znajduje się piec fajerkowy i chlebowy.

Akceptujemy koty i psy,

ale mamy pewne zasady

W chłodniejsze pory roku, po całym dniu spędzonym na górskich szlakach lub nartach warto urządzić sobie sesję grzewczą przy kuchni fajerkowej i zrelaksować dźwiękiem strzelającego drewna. Nie mamy telewizora, bo stawiamy na analogowy odpoczynek (do tej pory nikt się nie skarżył). Możecie zabrać ze sobą małego psiaka, o ile nie będzie spał w pościeli i będzie załatwiał poza ogrodem (albo będziecie pilnować czystości).

Obórka

Ten pokój ma swoją historię… Kiedyś była tu prawdziwa obora – część starego domu, w której toczyło się codzienne, wiejskie życie. Dziś krowy mieszkają już gdzie indziej… ale ich duch wciąż tu został. W Obórce spotkacie je w zupełnie nowej formie – jedna wygodnie rozgościła się jako fotel, inna pilnuje snu jako stolik nocny.

Są miękkie podusie, stare butelki po mleku i kanki, które przypominają o dawnych porankach i prostych rytuałach. To mały, przytulny pokój z duszą – z oryginalną ścianą z kamienia i cegły, która pamięta więcej niż niejedna opowieść. Trochę nostalgiczny, trochę z przymrużeniem oka, a przede wszystkim – prawdziwy.

Zapole

Duży pokój 4 osobowy (dwa łóżka pojedyncze oraz jedno podwójne) z prywatną łazienką oraz prywatnym tarasem.

W Taszówce każdy pokój nosi nazwę inspirowaną dawnymi izbami w wiejskich chałupach. ZAPOLE nawiązuje do tradycyjnego „zakątka” – miejsca ciepłego, bezpiecznego i rodzinnego. To właśnie tutaj, w tej części domu, kiedyś przechowywano siano, na którym latem sypiały dzieciaki, wsłuchując się w odgłosy nocy i śmiejąc się do pierwszego brzasku. Pokój ZAPOLE otula sielskością jakby czas zwolnił tu do rytmu wiejskich poranków.

To przestrzeń, w której domowe ciepło miesza się z rustykalnym urokiem starego, poniemieckiego domu.

Po generalnym remoncie wnętrze lśni świeżością, lecz wciąż niesie w sobie historię – skrzypnięcia podłogi, miękkość światła i zapach ciepłego drewna, który unosi się w powietrzu jak wspomnienie dawnych lat. Drewniane belki pod sufitem, lniane dodatki,  podusie , proste meble z duszą tworzą atmosferę, w której od razu chce się rozgościć. To pokój, w którym poranna kawa smakuje inaczej – wolniej, pełniej – a wieczory mają w sobie miękkość domowego ogniska.

Zapole jest jak ciepły kąt w starym domu: pachnący drewnem, prostotą i spokojem, który koi i przyciąga jak rodzinne wspomnienie. To nie tylko pokój — to mały, ciepły azyl w Taszówce.  Idealny, jeśli szukasz spokoju, prostoty, oddechu i odrobiny wiejskiej magii.

Kuchnia - serce Chałupy

Zapiecek: Serce Taszówki.

Duża, ciepła kuchnia, w której czas płynie trochę wolniej. Jest tu piec fajerkowy i chlebowy – taki, z którego można przypomnieć sobie smak prawdziwego chleba no i długie rozmowy przy ogniu. Są dwa duże stoły z ławkami i szlabankiem, przy których bez trudu zmieszczą się wszyscy – na wspólne śniadania, kolacje i bycie razem.

Oryginalne cegły i stare belki tworzą klimat, którego nie da się podrobić. A na ścianach makatki wyszyte przez gospodynię – każda z nich to mała historia i kawałek serca włożony w to miejsce. Wszystko po to, żeby choć na chwilę wrócić do domu z dziecięcych lat. Do prostoty, ciepła i bliskości.

Ogród

Ogród Taszówki to przestrzeń, w której natura jest częścią codzienności. Z ogrodu można wyjść prosto do lasu i od razu zanurzyć się wśród pachnących drzew, leśnych ścieżek i kojących dźwięków przyrody. Na podwórku znajdują się naturalne skałki, które nadają temu miejscu niepowtarzalny charakter.

W ogrodzie czeka wygodny hamak, doskonały na popołudniowy odpoczynek z książką lub chwilę relaksu w cieniu drzew. Obok znajduje się huśtawka, która dostarcza radości najmłodszym i przywołuje beztroskie wspomnienia z dzieciństwa.

To miejsce stworzone do wypoczynku, zabawy i prawdziwego kontaktu z naturą — z lasem na wyciągnięcie ręki i wyjątkowymi skałkami wpisanymi w krajobraz ogrodu.

WIOSNA

LATO

Jesień

Zima

GOSPODARZE

W naszych głowach latami rodziły się pomysły stworzenia miejsca, w którym ludzie będą czuli się jak we własnym domu. W końcu nadszedł ten dzień , właściwie to z dnia nadzień zapadła decyzja o zmianie życia. Nie była łatwa i wiązała się z silnymi emocjami, obawami i wątpliwościami. My taką decyzję podejmowaliśmy dwukrotnie – za pierwszym decydując na wyjazd do Wielkiej Brytanii i za drugim razem (kilkanaście lat później) decydując, że wracamy! Mieliśmy dosyć hałasu, pędu, wielkiego miasta, marzyliśmy o kontakcie z naturą, ciszy i własnym zakątku zieleni. Zdecydowaliśmy, że tu w Taszowie budujemy swój nowy początek. Gdy zapadła decyzja zaczęliśmy kolekcjonować stare, klimatyczne meble, marząc, że w końcu znajdą one swoje miejsce. I tak właśnie w połowie 2019 roku udało nam się kupić siedlisko z dwoma domami w maleńkiej wiosce Taszów dolnośląskie. Z dnia na dzień odkrywaliśmy nowe pokłady możliwości. Remont rozpoczęliśmy z wielkim entuzjazmem, całkowicie samodzielnie. Bez pomocy architekta oraz bez projektu i planu, krok po kroku odnawialiśmy każde pomieszczenie. Chałupa przeszła generalny remont. Naszą myślą przewodnią podczas remontu domu było to aby dom który ma ponad 150 lat zachował klimat wiejski z odrobiną nowoczesności. . Stara podłoga która , została stworzona z kilkusetletnich desek ze starego spichlerza. Ale też, co nas bardzo cieszy to oryginalne belki w kuchni które udało nam się zachować i odrestaurować. W domu nie mogło zabraknąć pieca chlebowego oraz kuchni fajerkowej , które zostały stworzone przez Sławka gospodarza złotą rączkę. Jest też oryginalna ściana z kamienia oraz wyczyszczona cegła . Naszym marzeniem było stworzenie miejsca przyjaznego i przytulnego dla każdego. Tworzymy domy, w którym każdy może poczuć się jak u siebie. Stawiamy na integrację i wspólne spędzanie czasu z naszymi gośćmi. Ale jeśli chcecie pobyć sami to wtedy duskretnie znikamy . Serwujemy pyszne koszyki śniadaniowe z wykorzystaniem lokalnych produktów, sami tworzymy przetwory z owoców z ogrodu. W piecu chlebowym pieczemy własne pieczywo , ciasta ,mięsa. w najbliższym czasie planujemy długie śniadania slow i rozmowy o wszystkim i niczym. Tak właśnie lubimy. Prawdziwie, bez pośpiechu i całym sercem. To idealnie miejsce dla osób, które chcą odetchnąć od miejskiego zgiełku i nawiązać nowe znajomości. Przyjeżdżajcie z przyjaciółmi i po to, by poznać nowych przyjaciół. Z rodzinami, ze zwierzakami i z dzieciakami. Ogromny ogród połączony z lasem , wspaniały, stary dom – jeden z tych, o których mówi się, że mają „duszę”. Do tego wszystkiego świetna atmosfera, cisza i spokój . Taszów to maleńka wieś, której początki sięgają XV wieku, a zatem o dosyć burzliwej historii. Do dnia dzisiejszego ma zaledwie piętnastu stałych mieszkańców, dlatego możesz w niej odpocząć od gwaru i tłumu i spędzić czas wyłącznie we własnym towarzystwie. Wielki dom i jeszcze większy ogród, las, czyste powietrze… wydawać by się mogło, że to miejsce jest stworzone pod gospodarstwo agroturystyczne. Najpierw jednak należało zakasać rękawy, bo pracy przy remoncie było całe mnóstwo. Opłaciło się – obiekt Taszówka z dumą przyjmuje i żegna zachwyconych Gości. Ale my nie siadamy na laurach, mamy ogromne plany związane z tym naszym „końcem świata” – Chcemy tworzyć oazę spokoju i dobrego odpoczynku. Przyjedźcie pożyć odrobinę wolniej.

Privacy Preference Center